Maciej Sikorski

Jestem mężem Aliny i ojcem sześciorga dzieci na ziemi i jednego w niebie. Moje życie dałoby się streścić frazą z piosenki Wilhelma Bąka: „szukałem siebie, znalazłeś mnie na samym skraju zła” . Swoje powołanie zawodowe realizuję w Teatrze EXIT gdzie próbujemy tworzyć sztukę, która buduje człowieka.